piątek, 9 maja 2014

...

Boż... Myliłam się co do Angeli... Gdy ktoś mówił że w oczach widzi faceta wyśmiewałam się... Ale zacznę od początku... Jak zwykle w szkole z koleżanką i kolegą gadamy z Angelą. Wyśmiewamy się z jej odpowiedzi, bo na plastyce była WIELKA beka xD Ale kiedy indziej opowiem :D A więc cała moja szkoła wierzy w tego pedofila, ale ja nie wierzyłam... Aż tego doświadczyłam. Wróciłam do domu i znowu z nią pisałam. Ale w jej oku zauważyłam coś kremowego, więc zrobiłam screena na komórce (Później pokarzę) i powiększyłam. Własnym oczom nie wierzyłam... W jej lewym oku ujrzałam coś kremowego w kształcie twarzy! Ale było rozmazane... A w prawym oku ujrzałam całą twarz jakiegoś innego faceta... To nie były ludzie jak na grafice w google, ale jakieś całkiem inne! A zawsze widzę tylko ulicę. Wyłączyłam szybko telefon. A dzień przedtem jakiś facet się na mnie dziwnie patrzył... Natomiast dzisiaj dzwonił do mnie numer prywatny... Angela potwierdziła że to ona dzwoniła o.O Boję się...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz